Czy Wy, tak samo jak ja, bardzo nie możecie doczekać się ciepłej wiosny? Chcę już zobaczyć te wszystkie śliczne kolorowe kwiaty, schować zimową kurtkę do szafy i nie musieć zakładać szalika. Ta kalendarzowa przyjdzie już niedługo, ale zanim ona, to moje urodziny 5 dni wcześniej. W tym roku na nie nie czekam, bo to oznacza, że nie będę już nastolatką, ehh...
Ale może chociaż dostanę piękne wiosenne tulipany? :D
Ale może chociaż dostanę piękne wiosenne tulipany? :D
Do zdobienia użyłam lakieru Miss Sporty, widocznego na zdjęciu wyżej, o numerze 150, natomiast niebieski na małym palcu nie mam pojęcia jak się nazywa, jaka to firma, numer, nic. Mam go już baaaardzo długo, ma przepiękny odcień. Na te kolory naniosłam top coat Salon Perfect Cosmic Dust. Na palcu serdecznym zrobiłam mazakami delikatny blur effect na białym Golden Rose 76. A piórko pochodzi z płytki B. Loves Plate "B.08 feather fever", odbite czarnym lakierem do stempli BPS.
Śliczne! I kolory i blur i samo piórko :D
OdpowiedzUsuńŁadnie dobrałaś kolory :)
OdpowiedzUsuńKolory w sam raz na wiosnę.
OdpowiedzUsuńprzepiękny, świeży kolorek, a zdobienie mega udane :)
OdpowiedzUsuńŚliczne pastelowe kolorki :)
OdpowiedzUsuńSuper !
OdpowiedzUsuńfantastycznie
OdpowiedzUsuńurocze zdobienie :)
OdpowiedzUsuńkoniecznie muszę wrócić o mięty dawno jej nie miałam!! :)
OdpowiedzUsuń